Dymy nad Gdańskiem [Adamczewski Leszek] Zobacz większe

Dymy nad Gdańskiem [Adamczewski Leszek]

61584601710KS

Nowy produkt

Druga wojna światowa zaczęła się na Pomorzu Gdańskim i tu się skończyła, bo obóz koncentracyjny Stutthof Armia Czerwona wyzwoliła dopiero dwa dni po kapitulacji Trzeciej Rzeszy. W „Dymach nad Gdańskiem” Leszek Adamczewski przedstawia kilkadziesiąt sensacyjnych epizodów z dziejów prowincji Danzig-Westpreussen (Gdańsk-Prusy Zachodnie).

Więcej szczegółów

1 Przedmiot

Dostępność 2 dni

Ostatnie egzemplarze!

40,49 zł brutto

Więcej informacji

Druga wojna światowa zaczęła się na Pomorzu Gdańskim i tu się skończyła, bo obóz koncentracyjny Stutthof Armia Czerwona wyzwoliła dopiero dwa dni po kapitulacji Trzeciej Rzeszy. W „Dymach nad Gdańskiem” Leszek Adamczewski przedstawia kilkadziesiąt sensacyjnych epizodów z dziejów prowincji Danzig-Westpreussen (Gdańsk-Prusy Zachodnie). Opisuje, jak naprawdę wyglądały wydarzenia „krwawej niedzieli” w Bydgoszczy i „produkcja” mydła z ludzkiego tłuszczu, przedstawia próbę zamachu na pociąg Adolfa Hitlera i tragiczny los reżysera filmu „Titanic”, odwiedza poligon broni V-2 w Borach Tucholskich i gigantyczną fabrykę zbrojeniową na przedmieściach Bydgoszczy, śledzi wojenne losy pomorskich skarbów kultury i ze szczątków informacji odtwarza tragiczny epizod z portu na Oksywiu w Gdyni z 9 października 1943 roku.

Pożar, który wybuchł na statku, rychło odciął drogi ucieczki. Poza tym ciężko ranni nie mogli sami chodzić. Do okien dotarli tylko najsilniejsi lub pielęgniarki, które przerażająco wołały o pomoc. Bulaje zaś były za małe, by przez nie się przecisnąć i ratować skokiem do wody. Waldemar Kohnke miał wówczas dziesięć lat i agonię Stuttgartu oglądał z bliska: „Zbiegliśmy zaciekawieni z góry, bo gdy odleciały samoloty, zobaczyliśmy smolistą smugę. Na dole zrozumieliśmy, co się dzieje. Wycie ludzi roznosiło się po zmasakrowanym bombami porcie. Skamieniali staliśmy wpatrzeni w białą burtę, w wielki czerwony krzyż. Olbrzymi słup ognia strzelający z nadbudówki na rufie sięgał nieba, a mniejsze jęzory omiatały cały pokład. Z otwartych bulajów wystawało kłębowisko ludzkich głów i rąk. I ten krzyk o pomoc: Hilfe!, Hilfe! Jeszcze dziś widzę płonący pokład i białe łokcie, które próbują przez za małe bulaje wydostać się na wolność...
Leszek Adamczewski – poznański pisarz i dziennikarz, urodzony w 1948 roku w Szczecinie. Absolwent Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pracę dziennikarską rozpoczął już na studiach jako korespondent Ilustrowanego Magazynu Studenckiego „Itd”. W latach 1972–2008 pracował w redakcjach: „Expressu Poznańskiego”, magazynu „Tydzień” i „Głosu Wielkopolskiego”.

Autor kilkunastu książek. Zadebiutował w 1992 roku „Złowieszczymi górami”. Od 2009 roku współpracuje z Wydawnictwem Replika, którego nakładem ukazały się: „Podziemny skarbiec Rzeszy” (napisany wspólnie z Pawłem Piątkiewiczem), „Pierwszy błysk”, „Skarby w cieniu swastyki”, „Zmierzch bogów w Posen”, „Łuny nad jeziorami”, „Berlińskie wrota” i „Burza nad Provinz Pommern. Upadek Prowincji Pomorskiej Trzeciej Rzeszy”.
Patronaty: Radio Gdańsk, Odkrywca, konflikty.pl

Podtytuł: Agonia Prus Zachodnich
ISBN: 9788376742496
Kod paskowy: 9788376742496
Autorzy: Adamczewski Leszek
Redakcja: Wierzbicka Paulina
Wydanie: 1
Rok wydania: 2013
Kod wydawcy: 30411
Miejscowość: Zakrzewo
Liczba stron: 368
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
PKWiU: 58.11.1
Format: 14.5x20.5cm
Głębokość (mm): 27
Waga: 0.39
Język oryginału: polski
Języki: polski
Grupa towarowa: Książka